niedziela, 25 stycznia 2015

Wyniki karnawałowego rozdania

Witajcie w ten uroczy i zimowy (!) niedzielny wieczór. Mam nadzieję, że weekend upłynął Wam miło, ja nie mogę narzekać. Tomasz dostał klocki lego dla ośmiolatków (ma dwa i pół) i okazało się, że to jego wielka miłość i szczęście nieskończone. Ludzik długimi godzinami wchodził do domku (przed wejściem zawsze zdejmował czapkę), potem z niego wychodził, jeździł autem, smażył na ognisku kotlety schabowe, a za każdym razem kiedy się napił, chciał siku. Mocz oddawał do jaskini. Nie pytajcie. Także tego, u nas świetnie! 

W piątek upłynął termin nadsyłania zgłoszeń do mojego konkursu, a więc czas najwyższy ogłosić zwycięzcę. Przypominam, że do zdobycia był zestaw prawdziwie zimowy i karnawałowy: otulające zapachy i peeeeełno drobinek. 


Zakręciłam kołem fortuny i okazało się, że los uśmiechnął się do...


Madziakowo, gratuluję serdecznie i czekam na maila z danymi do wysyłki. Bardzo wszystkim dziękuję za udział i do następnego!

18 komentarzy: