piątek, 23 września 2016

Aaaale gdzie to błoto? Sephora – Błotna maseczka oczyszczająco-matująca /recenzja/

Kiedy blogosfera oszalała na punkcie błotnych, absurdalnie drogich masek Glamglow, wzruszyłam ramionami, przeliczyłam w głowie, ile bym za to kupiła pomadek MAC-a*, a potem zupełnie olałam temat. Ale gdy pojawiły się pierwsze zachwyty nad maską Sephory, a wraz z nimi teoria, jakoby sephorowe bagienko miało równie wyborne działanie co Glamglow, grzecznie udałam się do perfumerii na zakupy.


niedziela, 18 września 2016

Nude za kilka złotych: Wibo – Juicy Color Lipstick numer 6

Juicy Color Lipstick to jednocześnie pomadka i balsam do ust, czyli kolor plus nawilżenie. Kusząca perspektywa, szczególnie po kilku tygodniach nierozstawania się z zastygającymi na beton matami z Milani. A czy coś wyszło z tego balsamowania, to już całkiem inna historia. 


piątek, 16 września 2016

Coś nowego, coś starego, coś ulubionego...

Czas spojrzeć prawdzie w oczy: na blogu nie ma tekstów obnażających moją kochliwą kosmetyczną naturę. Sama z przyjemnością czytam i oglądam Wasze zestawienia ulubionych kosmetyków, a potem otwieram plik kosmetyki.xls i skrupulatnie zapisuję, na co w przyszłości puścić kasę. Pomyślałam, że może choć raz zrewanżuję się tym samym. Więcej razów nie obiecuję, bo moje obiecanki często można wsadzić sobie w... kolano.


wtorek, 13 września 2016

Kosmetyki do makijażu Topshop – czy warto zawracać sobie nimi głowę?

Już dawno miałam Wam pokazać kolorówkę Topshopu w akcji, ale ciągle było coś ważniejszego. Mam nadzieję, że pomogę w ewentualnym wyleczeniu chciejstw u tych z Was, które czują się pokrzywdzone brakiem dostępu do brytyjskiej marki. Przysięgam, jeśli chodzi o kosmetyki, nie macie czego żałować. 


środa, 7 września 2016

M・A・C – Cleanse Off Oil / Tranquil – olejek do demakijażu

Za co można pokochać MAC-a, to chyba wszyscy wiemy. Cudowne pomadki i kosmetyki do szeroko pojętego tapetowania twarzy, nieco za drogie, ale dobrej jakości cienie, kredki i tak dalej, dalej... Ale czy można pokochać MAC-a za pielęgnację? To już wcale nie takie pewne.